Dlaczego nie polecam tabletek Sesja…

Data: 11.01.2016

sesjaCześć. Zapewne interesują Cię tabletki o wdzięcznej nazwie Sesja. Pewnie szykujesz się do matury, egzaminu lub nawet sprawdzianu? A może chcesz poprawić swoją koncentrację w pracy? To trafiłeś idealnie, gdyż tabletki Sesja mają takie właśnie właściwości… Przynajmniej według producenta i reklam telewizyjnych. Bo po kilku miesiącach testów wykonanych przeze mnie i moich znajomych, postanowiłem ujawnić całą prawdę na tym mini-blogu. A prawda jest okrutna – SESJA NIE DZIAŁA!

Skład tabletek Sesja

Pierwszą rzeczą, na którą powinniśmy zwrócić uwagę jest skład tabletek Sesja – już tutaj powinna zapalić się lampka ostrzegawcza przed zakupem. W składzie, na 1 miejscu widnieje celluloza czyli wypełniacz – a to oznacza, że w tabletce jest go najwięcej. Cały skład prezentuje się następująco:

Celuloza (substancja wypełniająca), wyciąg z liści mate, kofeina, wyciąg z korzenia żeń-szenia, wyciąg z liści brahmi, sole magnezowe kwasów tłuszczowych (substancja glazurująca), dwutlenek krzemu (substancja przeciwzbrylająca).

Na pierwszy rzut oka nie wygląda w cale tak źle, jednak jeśli zgłębimy się i poszukamy jaka jest gramatura składników aktywnych (wyciąg z liści mate, kofeiny, żeń szeń etc.) to złapiemy się za głowę. Są to dosłownie śladowe ilości najważniejszych substancji. Ale nie ma się czemu dziwić, w końcu cena tabletek Sesja też jest bardzo niska – tak jak i skuteczność – wynosi między 8 a 11zł  za opakowanie 30 tabletek.

Mimo, że nie są to duże pieniądze, to jednak czuje się oszukany, że wydałem kilkadziesiąt złotych w błoto. Już wolałbym wydać więcej gotówki na coś, co faktycznie wspomaga moją pamięć czy koncentrację i podnosi wydajność mózgu podczas pracy. Jednak o taki produkt pewnie będzie ciężko, a na pewno nie uda się go szybko kupić w pobliskiej aptece… Pozostaje dbać o swoje zdrowie, dobrze się odżywiać i ćwiczyć fizycznie.

UWAGA, WAŻNA AKTUALIZACJA!

Data: 12.02.2016

Po kilku miesiącach od wcześniejszego wpisu, gdzie stwierdziłem, iż długo nie znajdziemy preparatu poprawiającego koncentrację, pamięć i ogólną wydajność mózgu – muszę stwierdzić, żę SIĘ POMYLIŁEM! Znalazłem idealny produkt, który spełnia moje wymagania w 100% – oczywiście nie są to tabletki Sesja 😉

Data: 14.02.2016

Na maila spływa od was wiele pytań o ten produkt. Początkowo nie chciałem go reklamować. Zmieniłem jednak zdanie widząc wasze zainteresowanie. A więc…

Nie poddałem się i szukałem dalej po polskich i zagranicznych forach czegoś, co pomoże mi w nauce, pracy i dodatkowo nie wpłynie na mój organizm negatywnie. Tak też trafiłem na środek o nazwie „Momentum„. Poniżej zdjęcie opakowania – może nie wygląda oszałamiająco, ale ważne, że działa:

PL_MM_DSC_4557

Początkowo się wahałem, bo był dość drogi w porównaniu do „Sesji”, ale w końcu zainwestowałem i nie żałuję. Dzisiaj jest dzień, w którym zamawiam kolejny zestaw opakowań (im więcej, tym taniej dlatego się opłaca ;p) i pomyślałem, że wrócę do tego bloga, aby pochwalić się wam tym produktem i zachęcić do zakupu.

Więcej informacji i formularz zamówienia znajdziecie na stronie producenta mymomentum.pl

 

7 Comments

  1. maras

    Też brałem sesje i nie bardzo widzę efekty, poczytam o momentum i chyba wypróbuje bo mocno mnie zachęciłęs ;P

  2. pawelek

    Hej. Powiem wam, że kiedyś już brałem Momentum i było świetne. Tylko ten produkt do tej pory dostępny był za granicą i jak wróciłem do PL, to nie mogłem go nigdzie dostać. Zamawiam duży pakiet, bo jest dużo taniej niż kiedyś płaciłem w Anglii :)

  3. balbinka_93

    To momentum pomoże przed obroną licencjatu? Bo jestem już wykończona, a końca nie widać? Sesja nie wiele dała ;(

  4. Kornel - Autor Bloga Author

    Z pewnością, daje dużego kopa mózgowi. Masa energii i zwiększona kreatywność to pierwsze efekty, jakie powinnaś dostrzec. Nie wahaj się 😉

Comments are closed.